Pierożki wonton chodziły za mną już od dłuższego czasu. Dzisiaj nie wytrzymałam i musiałam spróbować je ulepić. Nie są to wontony z jakiegoś konkretnego chińskiego przepisu, raczej są one połączeniem moich ulubionych azjatyckich smaków. Ciasto też jest moim wymysłem. W każdej książce kulinarnej, którą posiadam, w przepisie używane są kwadraty gotowego kupnego ciasta. Całość wyszła naprawdę świetnie.
Pierożki won ton z krewetkami w bulionie
Składniki na 2 porcje:- litr wody
- 250g mięsa z łopatki wieprzowej
- 200g mrożonej mieszanki chińskiej
- 150g krewetek koktajlowych
- kawałek świeżej pepperoni
- 2 ząbki czosnku
- pół łyżeczki mielonego imbiru
- pół łyżeczki przyprawy 5 smaków
- pół łyżeczki przyprawy do kuchni chińskiej
- łyżka sosu sojowego
- łyżeczka sosu ostrygowego
- sól
- sok z ćwiartki cytryny
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- 0,5 szklanki wrzątku
- pół łyżeczki soli
Do gotującej się wody wrzuciłam mięso, mieszankę chińską, posiekaną pepperoni i czosnek, przyprawy i sosy. Gotowałam około 45 minut. Po tym czasie dorzuciłam krewetki i sok z cytryny, zostawiłam na ogniu jeszcze na 15 minut, posoliłam do smaku. Mąkę połączyłam z wrzątkiem i solą, wyrobiłam gładkie ciasto. Włożyłam je do lodówki na 20 minut. Zupę przecedziłam przez gęste sito, warzywa dosyć mocno odcisnęłam z płynu. Uzyskany bulion odstawiłam na bok, a mięso, krewetki i warzywa zmiksowałam i doprawiłam solą i sosem sojowym. Ciasto dosyć cienko rozwałkowałam (następnym razem rozwałkuję jeszcze bardziej, tak żeby ciasto było jak najcieńsze), szklanką wycięłam z niego kwadraty. Na każdy kwadrat nałożyłam po łyżeczce farszu, zlepiałam jak uszka. Gotowe wontony gotowałam w osolonej wodzie przez około 7 minut. Podałam zalane gorącym bulionem. Z podanej ilości wyszło mi 25 pierożków.