05.07.2012

Wok Thomas (tesco). mini recenzja.

Pewnie każdy, kto robi zakupy w Tesco wie o garnkowej akcji. Nie wiem, czy sama bym z niej skorzystała, ale zostałam obdarowana przedurodzinowym wokiem. A, że jestem patelnioholikiem, prezent jest udany w 100% ;-) Zamieszczam krótką recenzję, bo wiem że część z Was zastanawia się, czy kupić garnki Thomas.


Patelnia jest naprawdę duża, ma średnicę 28 cm i pojemność 3,7 litra. Dzięki temu w końcu pozbyłam się kłopotu z pryskającym na kuchenkę i ściany sosem pomidorowym oraz mam w końcu gdzie mieszać makaron z sosem. Środek pokryty jest specjalną powłoką non-stick, która swój test przeszła wczoraj przy okazji przygotowywania sajgonek. Muszę przyznać, że sprawdza się lepiej, niż powłoka tefalowa. Mięso nie przywarło ani troszeczkę, mimo smażenia go bez tłuszczu. Wcześniej dania kuchni azjatyckiej robiłam na zwykłych patelniach, największe wrażenie zrobiła na mnie różnica w czasie ich przygotowania. Wczorajszy farsz sajgonkowy był gotowy w połowie zwykłego czasu, mimo użycia dużo mniejszego płomienia gazu. Ciepło natomiast rozprowadzało się równomiernie - podstawa woka idealnie pasuje na duży gaz mojej kuchenki. Patelnia dodatkowo posiada szklaną pokrywkę, która u mnie pewnie nie będzie miała dużo roboty. Minus to nagrzewająca się rączka, choć do takiego stopnia, że da się ją złapać gołą ręką. Patelni typu wok raczej nie wsadza się do piekarnika, więc z powodzeniem można by użyć innego materiału do jej wykonania. Jest ciężka, ale lżejsza od woków, które miałam okazję trzymać w ręce. Dzięki temu jest stabilna, a przy jej podnoszeniu nie odpada ręka. No i dla mnie chyba sprawa najważniejsza - niewiarygodnie łatwo się ją myje. Obawiałam się testu zaschniętej powierzchni. Specjalnie zostawiłam dwa razy patelnię na całą noc z resztkami sosu, bez namoczenia. Nic nie przyczepiło się do powierzchni. Wystarczyła ciepła woda i lekkie przetarcie gąbką z płynem. Z przekonania nie myję patelni w zmywarce, więc w tym zakresie nie mogę nic powiedzieć. Podsumowując - dla mnie super prezent, brakowało mi właśnie woka do przygotowywania dań kuchni azjatyckiej. Nie wiem, jak bardzo Tesco robi w balona z tymi promocjami, naklejkami i cenami, bo nie znalazłam ceny w "normalnym sklepie". Jedynie na e-bay ceny przypominają te "przed promocyjne". Nie wiem też, ja powłoka patelni będzie się zachowywała po dłuższym czasie. Mam tutaj bardzo złe doświadczenia z Tefalem. Do tej pory jednak oba moje testy wyszły bardzo korzystnie i mam apetyt na wysoką patelnię bez powłoki - tutaj rączka będzie jej dużym atutem - brakuje mi do kolekcji patelni nadającej się do wsadzenia do piekarnika. Może ktoś ją ma i doradzi, czy warto?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...